gruzya

Imię i nazwisko
gruzya
Lokalizacja
Warszawa
WWW

  • Środa, 8 czerwca 2011

    • 20:07

      Stan poniżej poziomu morza.

  • Czwartek, 3 marca 2011

    • 20:13

      O jeden pączek za daleko.

  • Sobota, 1 stycznia 2011

    • 21:13

      Z okazji nowego roku życzę wszystkim więcej seksu! I mniej pierdolenia :)

  • Środa, 10 listopada 2010

    • 15:01

      Ogłoszenie parafialne: jeśli ktoś z Was szuka Pani do sprzątania, to mogę polecić super fajowską osobę, do sprawdzenia choćby w piątek. Więcej info na priv.

    • 11:37

      Nikt mi nie chciał pomóc, więc se sama wybrałam uzbrojenie kuchenne.

  • Wtorek, 9 listopada 2010

    • 11:34

      no dobra eksperci od robotów kuchennych, co polecacie?

  • Piątek, 22 października 2010

    • 18:38

      Pierwsze nieśmuałe samodzielne kroki były miesiąc temu, dziś Pan Szymon na dobre zaczął sam chodzić.

  • Czwartek, 21 października 2010

  • Czwartek, 14 października 2010

    • 11:24

      Wróciwszy z Gruzji.

  • Niedziela, 12 września 2010

  • Wtorek, 31 sierpnia 2010

    • 19:22

      Młodsze dziecko wyprowadziło się do swojego pokoju i wtem! zaczęłam przesypiać całe noce. Starsze za to idzie jutro do szkoły. A co u was?

  • Środa, 7 lipca 2010

    • 21:13

      Czy mowilam,ze przez tydzien wakacji Szym opanowal czworakowanie, stanie i pijane chodzenie za ręce oraz drugi ząb? Zaczynam się go bać.

  • Środa, 30 czerwca 2010

  • Piątek, 25 czerwca 2010

    • 09:31

      Szukam natchnienia jak przetworzyć fasolę mung. Adzuki się już robi.

  • Niedziela, 20 czerwca 2010

    • 16:01

      Jak otworzę lodówkę, między sałatą i żółtym serem, łypie na mnie Lord Vader.

  • Piątek, 18 czerwca 2010

  • Czwartek, 17 czerwca 2010

  • Sobota, 12 czerwca 2010

    • 18:41

      Kto dziś świętuje Nocną Pragę?

  • Środa, 9 czerwca 2010

  • Poniedziałek, 7 czerwca 2010

    • 14:32

      piszą, że "wzornictwo doda twojemu dziecku dodatkowej satysfakcji", to chyba biorę nie?

  • Środa, 2 czerwca 2010

    • 11:31

      Ostatnio bardzo sobie znajduję melasę i suszone figi.

  • Wtorek, 1 czerwca 2010

    • 19:11

      Byłam dziś w Tamadzie i zanabyłam ulubioną lemoniadę z estragonu.

    • 14:38

      Hula Kula Obłed Szał

    • 12:44

      Czy w ramach dnia dziecka nie ma jakiś lotów w kosmos? W jedną stronę?

    • 08:04

      wuala, na dzień dziecka. Stare, ale wiecznie doprowadza mnie do spazmów.
  • Poniedziałek, 31 maja 2010

    • 17:25

      Pierwsza łubianka truskawek

    • 12:13

      O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny

  • Niedziela, 30 maja 2010

  • Piątek, 28 maja 2010

    • 16:00

      Na ból dziąseł najlepsze zimne małosolne

      default picture
    • 13:13

      [^mysli] robiłam ją w zeszłym tygodniu, jest boska

    • 12:59

      [^mysli] są koło mnie

    • 11:51

      [^mysli] pamiętam pierwszą cegłówkę centertela, z cenami jak za międzymiastową

    • 11:49

      [^mysli] spotyka mnie to kolejny raz i znowu jestem niepomiernie zdziwiona. O naiwności.

    • 11:29

      Co ma w głowie osoba, która strzela focha i znika z mojego życia, by po kilku latach, jakby nigdy nic, wysyłać mi zaproszenia na portalu społecznościowym?

    • 11:26

      [^gagatka] lubię lubię

    • 11:11

      Chujnia z grzybnią. Tytus chory - ominie nas przez to pokaz tańców, do których dzieci przygotowywały się cały rok. :(

    • 09:43

      Zarobiony od rana

      default picture
  • Czwartek, 27 maja 2010

    • 16:42

      Jeden kaszle, drugiemu gil z nosa, mnie też coś rozbiera (i nie mąż). Słoniocy! Ja mam zylion planów na weekend!

    • 12:04

      A mówiłam Wam, że Tytus hoduje ślimaka, którego nazwał Wieńczysław Nieszczególny?

  • Środa, 26 maja 2010

    • 18:18

      Ten dzieciak to wampir energetyczny

    • 09:22

      Uwielbiam laski, które dzwonią obesrane z robotą na przedwczoraj, a potem zapdają się pod ziemię na całe tygodnie.

  • Wtorek, 25 maja 2010

    • 21:26

      kupiłam krem z kasztanów i jestem szczerze zawiedziona, jest nijaki

    • 19:40

      Dziś to chyba nawet nie mam siły iść na rower.

    • 19:29

      [^mysli] true! A jakbysmy jeszcze postali to sam pewnie wladowalby sie do koszyka.

    • 19:27

      [^mysli] grzywka szatan, ale pani mi przy okazji wycięła pół włosów i teraz jest disaster. Albo prostownica, albo chopin po ciężkim konczerto